Jednak gdy tylko słowa opuściły moje usta, powoli zaczęłam przyswajać to, co faktycznie widziałam przed sobą.
Ponieważ to był Cai, ale... zgodnie z wymówką, którą podał, naprawdę nie wyglądał dobrze.
Mogłam sobie przypomnieć, że wyglądał na wyczerpanego, gdy spotkaliśmy się ostatnim razem, jednak to był zupełnie inny poziom.
Wyglądał blado, z cieniami pod oczami, być może nawet stracił na wadze. R
















