Reszta spotkania przebiegła bez dalszych incydentów i wkrótce wszyscy rozeszli się z sali narad, by zgromadzić się na zewnątrz. Był już zachód słońca i czułam wyczerpanie wszystkich wokół, gdy czekali na udostępnienie miejsc noclegowych na tę noc.
Aleric i ja staliśmy na uboczu, unikając dalszych interakcji po wydarzeniach, które miały miejsce. Nie żebym wyobrażała sobie, że ktokolwiek będzie z te
















