Punkt widzenia Natalie
Gdy już doszłam do siebie, spróbowałam wyjść z pokoju, ale odkryłam, że drzwi są zamknięte na głucho. Joselin z pewnością była temu winna, więc w myślach przeklęłam wiedźmę. Mogłam przesuwać zamek w te i we wte, a nawet przekręcić gałkę, ale drzwi ani drgnęły.
Kiedy w nie zapukałam i w odpowiedzi usłyszałam rytmiczne stukanie, wiedziałam, że przynajmniej Tobias tam jest i
















