Z perspektywy Killiana
Oślepiła mnie wściekłość. Pragnąłem krwi bardziej niż kolejnego oddechu.
Wtedy usłyszałem te słowa: – Królowa wydała już rozkaz. Każdy, kto miał z nim kontakt, podlega kwarantannie.
Królowa.
Moja królowa.
Nie otrzymała jeszcze korony, ale w każdym calu zachowywała się jak na ten nowy tytuł przystało.
Była moją królową, moją kobietą. Musieliby zaciągnąć mnie do samego p
















