Punkt widzenia Natalie
Nawet po zimnym prysznicu wciąż kipiałam ze złości. Chciałam zmyć Killianowi głowę i upewnić się, że zrozumiał, jak niszczycielska dla naszej relacji okazała się miniona noc... jakiejkolwiek relacji, która nas łączyła.
Wiedziałam, że nie będzie go to obchodzić, ale to mnie nie powstrzymało. Moim pierwszym przystankiem był jego gabinet, a kiedy zastałam go pustym, sprawdził
















