Punkt widzenia Natalie
Uniosłam głowę, by spojrzeć na Killiana, gdy zapowiedzieli mnie z użyciem tytułu. Poczułam, jak jego ramię uspokajająco przyciąga moją dłoń bliżej jego boku, podczas gdy podwójne drzwi prowadzące na długie schody zostały otwarte. Pociągnął mnie naprzód, aż stanęliśmy tuż przed barierką, po czym spojrzał w dół na swoich poddanych. Oderwałam od niego wzrok, rozglądając się po
















