Punkt widzenia Natalie
Poczułam ból w klatce piersiowej, zdając sobie sprawę, że dzieliły go tylko sekundy od przyznania, że popełnił błąd, wybierając mnie, i odesłania mnie z powrotem do domu. Gdyby to zrobił, mogłabym z tym żyć, ale jednocześnie paraliżowała mnie głęboka panika na myśl, że już nigdy nie poczuję jego ramion wokół siebie ani nie będę mogła rozkoszować się zapachem, jakim wypełniał
















