Z perspektywy Natalie
Wyglądało na to, że Tobiasa bawiło, o ile ciężej przykładałam się do treningu następnego dnia. Moje ciało płonęło, a ja byłam wściekła, że Joselin próbowała wtargnąć do moich myśli. Nie chciałam nikogo w swojej głowie, a już najmniej kogoś, komu nie wiedziałam, czy mogę ufać. Po prostu nie mogłam pojąć, dlaczego to zrobiła. Czego szukała?
To, że cały czas kręciła się wokół K
















