Perspektywa Natalie.
W pokoju zapanował chaos, gdy Joselin, Killian i Charlie zaczęli się nawzajem przekrzykiwać. Próbowałam nadążyć, ale tak bardzo bawił mnie fakt, że po raz pierwszy widziałam Killiana w takiej sytuacji. Wyglądało to tak, jakby znowu byli dziećmi, a on kłócił się z rodzeństwem.
Zresztą tak właśnie było. Ale nawet Joselin głośno i dosadnie wyrażała swoje zdanie o tej tajemnicze
















