Punkt widzenia Killiana
Po raz pierwszy w życiu czułem spokój. Świat wokół mnie płonął, a w oddali widziałem otwierającą się przepaść, gotową pochłonąć nas wszystkich.
Ale byłem szczęśliwy.
Tym bardziej że czułem jej szczęście. Wiedziałem, że mam pracę do wykonania, ale na samą myśl o spędzeniu całego dnia za biurkiem dopadała mnie klaustrofobia. Naturalnie, uwielbiałem przebywać na zewnątrz, c
















