Z perspektywy Natalie
Byłam wdzięczna, że Killian pozwolił nam wziąć samochody. Nie chciałam być znowu niesiona, bez względu na to, czy jak worek mąki, czy też wtulona w jego klatkę piersiową. Przez to czułam się słaba, a nie chciałam wracać do mojej rodziny i być postrzeganą jako ktokolwiek inny niż królowa.
Mój wzrok był utkwiony w mijanych drzewach i ruinach, przez które przejeżdżaliśmy. Fasc
















