Dla nas.
Na to słowo poczułam, jak rozpływam się w środku, i przygryzłam dolną wargę, by ukryć niedorzeczny uśmiech, który wyrywał się na moją twarz. Poklepał się dłonią po udzie, podczas gdy jego rozpalone spojrzenie błądziło po moim ciele.
Pewność siebie, która zalała moje ciało, gdy posłusznie obchodziłam jego biurko, dodała mi odwagi, kiedy się do niego zbliżałam. Chociaż wydawał się oczekiw
















