Usiadłam prościej, zaskoczona jej wyznaniem. Wiedziałam, że to nic niezwykłego, by Killian nazwał chowającego się w lesie niedźwiedzia tchórzem, ale mówienie z taką pogardą do własnej siostry wydawało się do niego niepodobne. "Jestem pewna, że nie miał tego na myśli. Był wczoraj bardzo zestresowany".
Charlie zaśmiała się sarkastycznie, spoglądając na mnie porozumiewawczo. "Och, jestem pewna, że b
















