Punkt widzenia Natalie
Gdy tylko wyłoniłam się zza rogu, usłyszałam ich ciche głosy. Poczułam, jak żołądek zwija mi się w supeł na widok Killiana i księżniczki Charlotte, którzy na mnie czekali. Spóźniłam się i sądząc po rozczarowaniu malującym się na twarzy Killiana, nie było to mile widziane.
Mój stres związany ze spotkaniem z jego siostrą w jakiś sposób zdołał przyćmić niepokój, który czułam
















