"Wow, naprawdę dużo o mnie pamiętasz."
"Pamiętam to, co w tobie najbardziej lubiłem."
Gdy rozmawiali, czas mijał, a temperatura spadała. Maximus zdjął marynarkę i owinął ją wokół niej, przytulając ją blisko. Siedzieli przez chwilę w ciszy, a potem Maximus znowu przemówił: "Mary, wróć do domu. Proszę."
To wyznanie ponownie odebrało jej mowę. Odwróciła się, by na niego spojrzeć, jej twarz była zal
















