– Co się stało? – zapytała mnie Sien, gdy po zakończeniu rozmowy schowałam telefon do kieszeni.
– Spotkanie jest najwyraźniej poważniejsze, niż się spodziewałam – odparłam.
– Dlaczego? Co się stało? Co on powiedział? – dopytywała z troską, obserwując wyraz mojej twarzy.
– Zgadnij, kto postanowił wrócić zza grobu, żeby mnie prześladować? – rzuciłam pytaniem.
Sien z początku wyglądała na skonfundowa














