"I co?" Sien zaczęła radośnie. "Co mnie ominęło?" zapytała z uśmiechem.
"Och kochanie, wierz mi, nie chcesz wiedzieć," mruknęłam pod nosem, a Griffin posłał mi ostrzegawcze spojrzenie, które od razu zrozumiałam.
Przecież nie miałam zamiaru po prostu otworzyć ust i zacząć paplać o tym, co właśnie mi opowiedzieli, zwłaszcza w obecności siedzącego z nami Gavina.
Wątpiłam nawet, czy chłopcy chcieliby,














