CZY ZAWSZE BĘDZIEMY PRZYJACIÓŁKAMI, CZY JESTEŚ MOIM WROGIEM?
Moje usta otworzyły się ze zdumienia, gdy wpatrywałam się w nich w szoku, i odsunęłam się gwałtownie od Rykera, zupełnie jakbym była dzieckiem przyłapanym z ręką w słoiku z ciastkami.
Niemal tak, jakbym jakimś cudem zrobiła coś złego i była za to osądzana.
Ryker spojrzał na mnie z zaskoczeniem, zastanawiając się, dlaczego tak go odepchnę














