Stella rzuciła mi dziwne spojrzenie, jakby pytała: „czemu się tak na mnie gapisz?”, a moje pędzące serce nieco zwolniło.
Nie przyłapała mnie, a z tego, co widziałam, nie zauważyła nowej aplikacji w telefonie.
Odwróciłam się i napotkałam wzrok Griffina, w którym malowała się troska.
– Elaro, ostatnio często się wyłączasz. Gdzie błądzisz myślami? – zapytał.
– Nie wiem, Griffinie. Przez ostatnie kilk














