Lepsze dni, miejmy nadzieję?
Gdyby istniała taka opcja, powiedziałabym, że nigdy, ale najwyraźniej jej nie było. Nie chciałam ich widzieć, jednak Alfy wyraźnie wydały mi polecenie, a ja nie miałam innego wyjścia, jak tylko je wykonać.
Powiedziałam mu, że zrobię to dzisiaj, mimo że nie miałam absolutnie żadnej motywacji, by się z nimi spotkać, a tym bardziej ich przepraszać.
Nie miałam najmniejszej














