CHYBA TRACĘ ROZUM.
Takie myśli przelatywały mi przez głowę, gdy ona celowała we mnie palcem.
— Przepraszam, ale pani nie kojarzę. Chyba mnie pani z kimś pomyliła — powiedziałam i wypadłam z łazienki, czując się niesamowicie niekomfortowo.
— Wracaj tu!!! Znam cię, wiem, co zrobiłaś Blair! — wykrzyknęła za mną.
Wyszłam szybko, zasłaniając twarz włosami.
Niektórzy ludzie patrzyli na mnie dziwnie.
Pod














