— To Zane — wyartykułował bezgłośnie do mnie i do Sien.
— Włącz głośnomówiący — nakazałam mu szeptem.
Natychmiast usłuchał.
— I co? Znalazłeś ją? — zapytał Zane przez telefon.
— Taa, patrzę na nią w tej chwili — odpowiedział Ryker.
— O co chodzi? Będziesz pytał, gdzie jestem, po tym jak ty i Ryker dosłownie mnie stalkowaliście? — zapytałam, czując narastającą irytację.
Chłopcy momentami zachowywal














