Zane stał teraz przede mną, powstrzymując matkę przed ponownym spoliczkowaniem mnie.
„Zane…” – głos mi zamarł. Byłam wściekła na Lunę Corrine, ale kiedy zobaczyłam oczy Zane’a, moja własna trauma wydała się nieistotna w porównaniu z jego.
Nawet nie potrafiłam sobie wyobrazić, co on czuje, dowiadując się, że jego matka jest chorą psychopatką, która krzywdziła i manipulowała ludźmi, a nawet próbował














