— Możemy iść gdzieś, gdzie jest cicho? — zapytałam ją. Na parkingu było dość głośno, bo uczniowie właśnie tłumnie wychodzili z lekcji i wszędzie tętniło życiem.
— Dobra — odparła krótko. Zdawała się przewidywać, co zamierzam powiedzieć.
— Chodźmy z powrotem do szkoły — zaproponowałam, ruszając już w stronę budynku.
— Jesteś pewna, że to dobry pomysł? — zapytała, a ja odwróciłam się do niej. Nie ru














