Moja konkurencja?
– To ty – powiedział, wstając i patrząc na nią.
– Nie mogę uwierzyć, że to ty – powtórzył, podchodząc bliżej.
– Tak, Ryker, żyję. Nie jestem wytworem twojej wyobraźni, jestem prawdziwa, to wszystko dzieje się naprawdę – powiedziała Stella, kładąc jego dłonie na swoich ramionach i przybliżając się do niego.
Wtedy Ryker ją przytulił.
Objął ją w sposób, w jaki nigdy wcześniej nie pr














