– Elara – zawołał Griffin, a ja spojrzałam na niego ze zdziwieniem.
Moje uszy poczerwieniały z zażenowania, gdy wszyscy odwrócili się w moją stronę.
„Po co on mnie woła?”, zastanawiałam się, spoglądając na Zane'a i Rykera, ale żaden z nich na mnie nie patrzył.
Obaj wpatrywali się w Griffina.
– Myślę, że powinnaś wyjść i zobaczyć, co się stanie – wzruszyła ramionami Sien.
– Wstań, Elaro – polecił m














