PERSPEKTYWA RUBY
Nie oglądając się za siebie i nie mając żadnego konkretnego celu, uciekałam, ratując życie.
Gdy król Lykanów rozkazał mi iść z nim, pozwolił mi spakować moje rzeczy, a gdy dotarłam do namiotu, podjęłam decyzję. Wzięłam swoje rzeczy i uciekłam. Dla mojego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa mojego nienarodzonego dziecka.
Teraz, ze drżącymi nogami, zamknęłam oczy, odwracając wzrok od
