PERSPEKTYWA ADOLFA
Jej spocona skóra parzyła moją, gdy podniosłem ją z ziemi i wziąłem w ramiona. Serce waliło mi w piersi, krew uderzyła do głowy, a adrenalina uderzyła we mnie jak fala na plaży. Moje pachwiny agresywnie zadrżały, a Ruby wtuliła usta w moją szyję, delikatnie skubiąc moją skórę. "K-kurwa!" jęknąłem lub warknąłem, coś pomiędzy jednym a drugim. Ledwo się powstrzymywałem i potrzeba
