PERSPEKTYWA RUBY
Szczęka mi opadła. Słowa Adolfa mnie oszołomiły, do tego stopnia, że słowo "oszołomiona" wydawało się niewystarczające. Nie mogłam uwierzyć własnym uszom. Czy dobrze usłyszałam? Czy Adolf właśnie wyznaczył DELILAH na moją osobistą służącą? Czy on to zrobił? Jak mógł wyznaczyć moją śmiertelną wroga na moją osobistą służącą? Jakim cudem? To było niedorzeczne. Jak mógł to zrobić bez
