PERSPEKTYWA RUBY
"Nikt nie śmie nazywać jej ladacznicą. Znam dobrze tę niewiastę i od teraz będzie pod moją opieką i ochroną!"
Wszyscy w sali tronowej wstrzymali oddech z zaskoczenia.
Ja również byłam zaskoczona słowami nieznajomego, ale brakowało mi sił, by podnieść już pochyloną głowę i spojrzeć mu znowu w oczy – nie chciałam igrać ze śmiercią.
Jego władczy ton i lodowate powietrze wokół niego z
