PERSPEKTYWA RUBY
Było zupełnie ciemno…
I: „Hmm hmm hmm hmm”.
Pochodzący jakby z głębi gardła i wydobywający się przez nos dźwięk nucenia był pierwszą rzeczą, jaką zarejestrowały moje zmysły.
„Hmm hmm hmm hmm hmm”.
Brzmiało to tak, jakby ktoś nucący powtarzał melodię jakiejś piosenki.
Wtedy mój nos wyczuł ostry zapach, który wypełniał powietrze.
Co to za zapach? Tym razem celowo powąchałam powietrz
