PERSPEKTYWA DELILAH
Muzyka już grała, a w przeciwieństwie do króla Lykanów i jego niewartej żony, my musiałyśmy czekać w kącie sali i sycić oczy trwającym festiwalem. Służące, takie jak my, nie miały szansy uczestniczyć w zabawie. Prychnęłam z obrzydzeniem na widok Ruby i sposobu, w jaki Adolph ją obejmował.
Sposób, w jaki ją trzymał, wywoływał we mnie dreszcze dyskomfortu, a niepokojący chłód pr
