PERSPEKTYWA RUBY
Pełnia księżyca rzucała eteryczną poświatę na zamek, a ból między moimi udami narastał, nieregularny.
Zamknęłam oczy, delikatnie przesuwając palcem po brzuchu i wsuwając ręce pod prześcieradło. Zsunęłam palce niżej, wsuwając je do majtek, by uspokoić ból, który mnie dziś ogarnął. I gdy to zrobiłam, moje ciało zadrżało, gdy wsunęłam palec do mojej cipki.
"Kurwa!" wymamrotałam i l
