PERSPEKTYWA ADOLFA
Rytmiczny stukot kopyt o bruk rozbrzmiewał wokół nas, a ja wyjrzałem, żeby zobaczyć, czy jesteśmy bliżej, zanim znowu schowałem głowę do powozu. W środku siedziałem naprzeciwko Fenrisa, wciąż próbując przetrawić ten potok emocji, które wzbudziły we mnie rewelacje mojej siostry na temat Ruby. Byłem pogrążony w myślach.
Było o czym myśleć. Mój umysł nie przestawał pracować od ch
