PERSPEKTYWA ADOLFA
Ragnulf, Fenris i strażnicy torowali mi drogę, odpędzając czarownice, żebym mógł wejść do chaty i znaleźć Ruby i naszego syna. Wymachiwałem mieczem, a oni mnie osłaniali, gdy wpadłem do chaty, wdzierając się do środka z kilkoma strażnikami. Kiedy tylko wszedłem do pokoju, mój wzrok padł na postać, którą szybko rozpoznałem jako Guinevere. Zamierzała wbić nóż w mojego syna. "Stój
