PUNKT WIDZENIA ALFY JAXONA VORAXA
„Alfo, otrzymaliśmy wiadomość, opuścili już nasze terytorium”, powiedział Beta Joram, wchodząc do mojego gabinetu. „Po naszej stronie wszystko jest gotowe. Czekamy tylko na twój rozkaz”.
Niemal natychmiast na ustach Luny Karys pojawił się blady uśmiech. „Alfo… w końcu nadszedł ten czas”. Jej wzrok padł na oprawiony obraz w jej dłoniach, ręcznie malowany portret, k
















