PERSPEKTYWA MALAKORA VALERIUSA
– Co to znaczy, że ona wciąż żyje? – zapytał Malakor, mrużąc brwi.
– Otrzymaliśmy wieści… – Głos Joleen był niski, ale natarczywy. – Otrzymaliśmy wieści, że jest z Voktorem. Żywa.
Malakor zmarszczył czoło. – A dlaczego dokładnie miałbym się teraz przejmować Elarą?
– Już dawno powinna nie żyć! – Głos Joleen podniósł się, przebijała przez niego frustracja. – Dlaczego o
















