PERSPEKTYWA ELARY
— To trwa od godzin. Jeśli nie ruszymy teraz, następnym razem mogę go nie powstrzymać — powiedziałam, trzymając dłoń na nadgarstku Voktora, dopóki ostatnie drżenie nie opuściło jego mięśni. Odkąd skończyłam uzdrawiać żołnierzy, Voktor budził się niemal co godzinę. Teraz stało się jasne, że wkrótce moja moc może nie wystarczyć, by go utrzymać.
Xalvador wyjrzał przez szczelinę w za
















