PUNKT WIDZENIA WYSOKIEGO DOWÓDCY RYKKERA
— Powodem, dla którego ci ludzie odważyli się nas zaatakować, jest ich trucizna — syknął Rykker przez zaciśnięte zęby, przyglądając się rannym mężczyznom, których przybyło przez noc. — Dopilnujcie, by wszyscy pozostali czujni i ostrożni.
Ich wojownicy przetrwali niezliczone bitwy, a ich ciała były zahartowane przez niekończące się starcia z pazurami, ostrza
















