PUNKT WIDZENIA ELARY
— List z Rubieży Australnych — słowa Gwyneth uderzyły w moje uszy niczym grom. Odwróciłam się i spojrzałam na nią.
Dzień był długi. Po opuszczeniu kopalni wróciłam do dworu, by zająć się stosem raportów przysłanych przez radę. Większość była nużąca — spisy zapasów, wykazy zmian, skargi kupców — ale brnęłam przez nie, aż postawiłam ostatni podpis. Gdy w końcu odłożyłam pióro, g
















