PERSPEKTYWA ELARY
Voktor ostrzegł mnie, że podróż zajmie co najmniej cały dzień. To stwierdzenie zaskoczyło mnie. Jak podróż do Borealnego Bastionu mogła trwać tak długo? Czy byliśmy już tak głęboko na ziemiach borealnych, nie zdając sobie z tego sprawy?
Nie zadałam mu żadnego z tych pytań. Jeśli uznałby, że potrzebuję wyjaśnień, udzieliłby ich. Zamiast tego po prostu szłam za nim, z początku staw
















