ROZDZIAŁ CZTERDZIESTY SZÓSTY
PERSPEKTYWA ROMANA
Obudziłem się z pulsującym bólem głowy i gorzkim posmakiem whisky, który wciąż drapał mnie w gardle. Światło przesączające się przez zasłony wcale nie pomagało. Wbijało się prosto w moją czaszkę, sprawiając wrażenie, jakby głowa miała mi pęknąć na dwoje. Całe moje ciało było ociężałe, obolałe, a na prześcieradle wciąż czułem zapach perfum kobiety z
















