ROZDZIAŁ 78
PERSPEKTYWA SIENNY
Trzęsłam się, całe moje ciało dygotało, gdy te trzy potwory podchodziły coraz bliżej, i po raz pierwszy, odkąd zamknęli mnie w tym cuchnącym, ohydnym pomieszczeniu, naprawdę uwierzyłam, że to koniec. Moje ręce były związane, nogi wydawały się niezdolne do ruchu, nawet gdybym spróbowała, a serce waliło tak szybko, że aż sprawiało ból. Wciąż szeptałam pod nosem imię
















