ROZDZIAŁ 67
PERSPEKTYWA ROMANA
Po uregulowaniu spraw z ludzką parą i dokończeniu formalności z Marcusem, nie mogłem opuścić tej restauracji wystarczająco szybko. Wszystko poszło dokładnie tak, jak zaplanowałem. Papiery zostały podpisane, Veronica zniknęła na dobre, a ten żałosny rozdział, w który sama się wepchnęła, został ostatecznie zamknięty. Teraz mogłem myśleć tylko o Siennie, mojej partner
















