Perspektywa Hayley
Następnego ranka, gdy tylko wstalam, usłyszałam zszokowany głos Henry'ego. – Eloise zniknęła w nocy! To trafiło nawet na nagłówki gazet!
Wtrąciłam się: – Musiała poczuć się winna i uciekła.
Henry nie zastanawiał się długo i natychmiast zaczął wychwalać Benjamina: – Dokładnie. Kiedy mój brat wkracza do akcji, nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.
– To nie byłem ja – powiedział ch
















