Punkt widzenia Mandy:
Myślałam, że gdy opublikuję to w sieci, reputacja Hayley zostanie zrujnowana na dobre. Ale kiedy zalogowałam się ponownie, by sprawdzić, byłam oszołomiona, odkrywając, że cały internet jedzie po mnie!
"O co tu chodzi?" – wydusiłam, oniemiała.
Klikając w artykuł i przewijając komentarze, moje zmieszanie tylko się pogłębiło. Byłam w szoku, dowiadując się, że Hayley ma powiązani
















