Perspektywa Rachel:
Pamiętając ostrzeżenie, które Hayley rzuciła wczoraj, spędziłam noc w trwodze.
Ledwie wstał świt, ze snu wyrwało mnie głośne dobijanie się do drzwi.
– Otwierać!
– Termin pożyczki minął! Przyszliśmy odebrać należność! Nie chowajcie się w środku!
– Płaćcie, i to szybko!
W panice zbiegłam na dół.
Mój ojciec patrzył na mnie z rozczarowaniem; właśnie dowiedział się o moim zadłużeniu
















