Punkt widzenia Hayley:
Kiedy odzyskałam przytomność, pierwszą rzeczą, która napotkała mój wzrok, była zatroskana twarz Dziadka Southwella, pochylającego się nade mną. – Hayz, w końcu się obudziłaś.
Moje myśli były zmącone, a gdy skupiłam wzrok na suficie, który znałam tak dobrze, żywe wspomnienia uwięzienia w windzie zalały mnie, sprawiając, że zaczęłam niekontrolowanie drżeć.
– Hayz, wszystko w p
















