Punkt widzenia Hayley:
Po zakończeniu przyjęcia goście powoli opuszczali dom jeden po drugim. Wróciłam do swojego pokoju, zamknęłam drzwi na klucz i usiadłam przy toaletce, by zmyć ten brzydki makijaż, który nosiłam. Moja prawdziwa, nieskazitelna twarz w końcu ukazała się w lustrze.
Nałożyłam maseczkę i właśnie miałam kłaść się spać, gdy mój telefon niespodziewanie zadzwonił.
Dzwonił nieznany nume
















