Perspektywa Hayley:
Czy Benjamin był moim przeznaczonym?
Ha! Nie mogłam powstrzymać się od wewnętrznego prychnięcia.
Dopiero co ostrzegał mnie, żebym nie wybierała go na swojego partnera, twierdząc, że ma już kogoś na oku jako swoją przyszłą Lunę.
Nawet jeśli naprawdę jest moim przeznaczonym, co z tego? Wyraźnie patrzy na mnie z góry i, szczerze mówiąc, ja też nie dbam o niego.
– Nic mi nie jest.
















